News

Ogrzewanie pompą ciepła - nowy trend czy szansa na mniejsze opłaty?

Monika Byś
2022-09-13
~8 min
Głosów: 15, średnia ocen: 5
Ogrzewanie pompą ciepła

Sprzedaż pomp ciepła bije w Polsce rekordy, a wysokie ceny innych węgla i gazu tylko zachęcają do zakupu alternatywnego źródła ogrzewania w domach. Niestety wyższe taryfy za prąd oznaczają również wzrost opłat za ogrzewanie pompą ciepła. W ostatecznym rozrachunku liczą się jednak nie tylko taryfy.

  • Pewne jest, że udział pomp ciepła w sprzedaży urządzeń grzewczych bardzo szybko rośnie i będzie rósł. W tym roku sprzedaż pomp ciepła prawdopodobnie podwoi się do 180 tys. sztuk, z czego 160 tys. to pompy powietrze-woda.
  • Pompa ciepła zapewnia najniższe rachunki za ogrzewanie domu jednorodzinnego. Roczny koszt ogrzewania powietrzną pompą ciepła domu o powierzchni 150 mkw i ogrzewaniu podłogowym wynosi ok. 1,8 tys. zł, gdy dom jest wbudowany w standardzie EU 40 (40 kWh/m2 x rok) i właściciel korzysta teraz z taryfy nocnej i weekendowej (G12w).
  • Wzrost cen energii elektrycznej spowoduje automatycznie, że wzrośnie proporcjonalnie także koszt ogrzewania domu pompą ciepła.
  • Inwestując w pompę ciepła można liczyć na wysokie dotacje. W programie Czyste Powietrze, wspierającym wymianę kopciuchów, dofinansowanie pokrywa od 30 % kosztów (do 9 tys. zł) do maksymalnie nawet 90 % (nawet 40,5 tys. zł w przypadku gruntowej pompy ciepła).

Kryzys energetyczny mocno namieszał na polskim rynku ogrzewania. Jeszcze niedawno właściciele kotłów na węgiel – zarówno nowoczesnych, z certyfikatem ekoprojektu, jak i kopciuchów – byli przekonani, że to najtańsze źródło ogrzewania. Sezon zimowy 2022/2023 jednak wiele zmieni. Pompy ciepła biją rekordy popularności. Powodem są niskie koszty ogrzewania i są bezproblemowe w obsłudze, bez konieczności „polowania” na tani opał.

Ogrzewanie pompą ciepła coraz popularniejsze w Polsce

Kotły na paliwa stałe, czyli na węgiel, pellet, drewno - są w co drugim polskim domu. Tylko kilka procent budynków ma obecnie pompy ciepła – tak wynika z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Oznacza to również, że możliwości zastępowania przestarzałych kotłów pompami ciepła są w Polsce ogromna. Do tego jednak potrzebna jest odpowiednia wiedza, aby potem nie płacić zbyt wysokich rachunków.

Pewne jest, że udział pomp ciepła w sprzedaży urządzeń grzewczych bardzo szybko rośnie i będzie rósł. Na ten fakt wpływa m.in. konieczność zastępowania kopciuchów ekologicznym ogrzewaniem, ale też kryzys energetyczny i niepewność związana z cenami i dostępnością węgla i gazu. W tym roku sprzedaż pomp ciepła prawdopodobnie podwoi się do 180 tys. sztuk, z czego 160 tys. to pompy powietrze-woda.

podaje w raporcie Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych

Wojna w Ukrainie i znaczny wzrost cen energii powoduje gwałtowny i masowy odwrót od urządzeń gazowych na rzecz urządzeń elektrycznych, szczególnie pomp ciepła.

Jednocześnie SPIUG zauważa, że zapytań jest znacznie więcej. Jednak część klientów odwleka inwestycje ze względu na niepewność, co do cen energii. Nie tylko ceny energii mają znaczenie przy wyborze ogrzewania, liczy się odpowiednia oferta, wykwalifikowani instalatorzy i dostępność samych urządzeń.

czytamy w raporcie SPIUG

Pojawiło się na rynku wiele firm oferujących pompy ciepła, które wcześniej sprzedawały kolektory słoneczne, później instalacje PV. Firmy te były aktywne wszędzie tam, gdzie był trend w promocji danego rozwiązania. Dlatego tak ważne jest, żeby zwracać szczególna uwagę na jakość obsługi, właściwy dobór pompy ciepła oraz prawidłową instalację, żeby urządzenie pozwoliło na zabezpieczenie zapotrzebowania na ciepło jego odbiorcom po akceptowalnych kosztach.

Ogrzewanie pompą ciepła - Standard domu ma duże znaczenie

Według najnowszego zestawienia Porozumienia na rzecz Efektywności Energetycznej (POBE), pompa ciepła zapewnia najniższe rachunki za ogrzewanie domu jednorodzinnego. Duże znaczenia ma tu między innymi zastosowana taryfa za prąd, standard energetyczny domu i sam system ogrzewania pomieszczeń, np. ogrzewanie podłogowe i pompa ciepła dobrze ze sobą współpracują na niskich temperaturach. Roczny koszt ogrzewania powietrzną pompą ciepła domu o powierzchni 150 mkw i ogrzewaniu podłogowym wynosi ok. 1,8 tys. zł, gdy dom jest wbudowany w standardzie EU 40 (40 kWh/m2 x rok) i właściciel korzysta teraz z taryfy nocnej i weekendowej (G12w).

Oczywiście im gorszy standard – tym więcej energii pochłonie dom, jak również wyższe rachunki płaci za ogrzewanie właściciel, niezależenie od tego, jakie źródło ciepła wybierze. W starych budynkach zaleca się więc termomodernizację i modernizację starych instalacji grzewczych przy wymianie ogrzewania. Przy standardzie WT 2008 (120 kWh/ m2 x rok) i grzejnikach koszt ogrzewania domu o powierzchni 150 mkw powietrzną pompą ciepła wynosi już ok. 4,8 tys. zł. Przy złej izolacji właściciel zapłaci roczny rachunek rzędu 6,5 tys. zł, czyli około pięć razy wyższy niż w domu pasywnym.

Bieżące rachunki za energię elektryczną są niższe w przypadku inwestycji w pompę gruntową i przy posiadaniu własnej instalacji PV. W tych przypadkach właściciel musi podnieść oczywiście większe początkowe nakłady kapitałowe.

Rachunek wzrośnie wraz z taryfą

Każda kWh pobrana z sieci dostarcza, dzięki wykorzystaniu ciepła otoczenia, 3-4 kWh energii. POBE w wyliczeniach zakłada, że ogrzewanie pompą ciepła będzie dostosowane do taryfy G12w. Natomiast wybierając całodobowa taryfę G11 trzeba przygotować się na rachunki wyższe o około jedną czwartą. Warto przypomnieć, że do końca roku obowiązuje tarcza antyinflacyjna, czyli niższy VAT na prąd (5 % zamiast 23 %).

ocenia Paweł Lachman, prezes PORT PC

W obliczeniach POBE zastosowaliśmy taryfę G12w, ponieważ obecnie ceny za energię wraz z dystrybucją podczas godzin nocnych i w weekendy są niższa niż w standardowej taryfie całodobowej G11. Można przyjąć, że w przyszłości nastąpi „wypłaszczanie” dolin cenowych w okresie nocnym. Będzie to oczywiście wpływało na koszty ogrzewania pompą ciepła, a w jeszcze większym stopniu istotne zwiększenie kosztów zwykłego ogrzewania elektrycznego.

Czy właściciele pomp ciepła powinni obawiać się wyższych rachunków za ogrzewanie wraz ze wzrostem cen taryf? Na pewno prąd zdrożeje i skończy się niższy podatek VAT, jednak być może nie dotknie to Polaków tak bardzo już w przyszłym roku. Ze względu na przypadające wybory parlamentarne i samorządowe, część ekonomistów już spodziewa się, że rząd będzie chciał przedłużyć niższy VAT i dopłaty do nośników energii.

mówi Paweł Lachman

Wzrost cen energii elektrycznej spowoduje automatycznie, że wzrośnie proporcjonalnie także koszt ogrzewania domu pompą ciepła. Nie wiemy jednak, jak duży będzie wzrost taryf elektrycznych typu G. Natomiast warto przypomnieć, że rząd zapowiedział ograniczenie maksymalnego wzrostu cen ciepła systemowego dla odbiorców indywidualnych o 40 %. Można więc spodziewać się, że także w przypadku taryf za energię elektryczną odbiorcy indywidualni będą w pewien sposób chronieni. Zwłaszcza że spółki energetyczne mogą także liczyć na nadzwyczajne zyski ze sprzedaży energii po obecnych, wysokich giełdowych cenach.

Zimy są coraz cieplejsze

Pompy ciepła dobrze sprawdzają się w polskim klimacie. Jednak przy naprawdę srogich zimach ich użytkownicy muszą mieć świadomość, że zapłacą większe rachunki. Przy temperaturach mocno poniżej zera załącza się źródło szczytowe – najczęściej grzałka. Część producentów i importerów sprzedaje urządzenia od razu z zasobnikami, instalacją i grzałką, za co klient płaci 30-50 tys. zł. Część jednak sprzedaje same pompy ciepła, a rozwiązania instalacyjne są po stronie klienta.

uczula w swoim raporcie SPIUG

Niepokojącym zjawiskiem jest praktyka sprzedaży pomp ciepła bez wyposażenia w grzałki, co naszych warunkach klimatycznych nie powinno mieć miejsca. Co prawda cześć z nich instalatorzy dozbrajają w grzałki nieoryginalne, ale fakt sprzedaży takich urządzeń tylko ze względu na ich dostępność może mieć negatywny wpływ na późniejszą krzywdząca ogólną opinię na temat pracy tych urządzeń.

Nie zawsze źródłem szczytowym musi być grzałka, choć to najlepsze i najpopularniejsze rozwiązanie.

Bez przesady z ogrzewaniem

Jak podkreśla Zdzisław Kulpan, prezes firmy Heiztechnik, w przypadku pomp ciepła bardzo ważne jest odpowiednie dobranie mocy. Przy zbyt dużej mocy w stosunku do zapotrzebowania domu na ciepło urządzenie nie będzie efektywnie pracowało.

dodaje Kulpan

Najpopularniejsze w naszych warunkach są pompy ciepła z grzałką elektryczną o mocy ok. 9 kW. Przy temperaturach ujemnych, poniżej -5 stopni Celsjusza, efektywność pompy ciepła spada i wówczas, przy spadku temperatury do ok. -10 st. C, załącza się źródło szczytowe – najczęściej grzałka, ale też na rynku dostępne są instalacje hybrydowe, np. pompa ciepła wraz z kotłem gazowym lub pelletowym.

Zimy są też w Polsce coraz łagodniejsze, co także należy brać pod uwagę przy inwestycjach.

wylicza Paweł Lachman

Doświadczenia ostatnich kilkunastu lat pokazują, że również powietrzne pompy ciepła dobrze sprawdzają się w naszych warunkach klimatycznych. Zebrane z ostatnich dwóch dekad dane klimatyczne wskazują, że przeciętne wymagają nawet 15 % mniej ciepła niż pół wieku temu. Ostatnia zima, która była wyraźnie chłodniejsza od statystycznej, była w Polsce w 2012 r.

Jednocześnie następuje postęp technologiczny i producenci nowoczesnych pomp ciepła starają się, by wraz z ze spadkiem temperatury powietrza na zewnątrz nie malała moc grzewcza pompy ciepła, a udział pracy grzałki elektrycznej był możliwie minimalny.

dodaje Paweł Lachman

Sporo korzyści daje zmniejszenie temperatury pomieszczeń. Szacuje się, że w przypadku nowego, energooszczędnego domu z pompą ciepła zmniejszenie temperatury o 1 st. C daje oszczędności energii rzędu 7-11 %, a w przypadku słabiej zaizolowanych budynków jest to ok. 5-6 %.

Skąd wziąć pieniądze na pompę ciepła?

Inwestując w pompę ciepła można liczyć na wysokie dotacje, choć nie wszyscy je dostaną. W programie Czyste Powietrze, wspierającym wymianę kopciuchów, dofinansowanie pokrywa od 30 % kosztów (do 9 tys. zł) do maksymalnie nawet 90 % (nawet 40,5 tys. zł w przypadku gruntowej pompy ciepła). Z tych dotacji nie skorzystają jednak osoby o rocznym dochodzie powyżej 100 tys. zł. Konieczna jest też wymiana kopciucha czyli pieca na paliwo stałe, więc osoby wymieniające np. kocioł gazowy tego dofinansowania nie dostaną. Natomiast nadal wszyscy właściciele domów jednorodzinnych mogą odliczać koszty instalacji pompy ciepła od dochodu w ramach ulgi termomodernizacyjnej.

W tym roku ruszył też finansowany z Funduszu Modernizacyjnego program Moje Ciepło skierowany do właścicieli nowo wybudowanych domów jednorodzinnych o podwyższonym standardzie energetycznym. Do połowy sierpnia spłynęło 4,6 tys. wniosków, z czego trzy czwarte dotyczyło powietrznych pomp ciepła, na które można otrzymać maksymalnie 7 tys. zł (21 tys. na pompy gruntowe). W tym roku granicznym standardem jest roczne zapotrzebowanie budynku na nieodnawialną energię pierwotną (EP) na potrzeby ogrzewania, wentylacji oraz przygotowania, ciepłej wody użytkowej na poziomie maksymalnie 63 kWh/(m2 × rok), w kolejnych latach będzie to już 55 kWh/(m2xrok). Budżet programu wynosi 600 mln zł, co powinno wystarczyć jeszcze na cztery lata.

Źródło: Wysokie Napięcie

Avatar: Monika Byś
Monika Byś

Redaktorka w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.