News

Cyfryzacja danych przestrzennych po reformie planistycznej

Monika Byś
2022-01-20
~3 min
Post zaktualizowany: 2022-04-19
Głosów: 27, średnia ocen: 5
Cyfryzacja danych przestrzennych

Rząd zainicjował niedawno szeroko zakrojoną reformę systemu planowania przestrzennego. Przy tej okazji warto zastanowić się nad tym jak pod zmianach będzie wyglądała cyfryzacja danych przestrzennych. O tym na środowym posiedzeniu (19 stycznia) dyskutowała Rada Infrastruktury Informacji Przestrzennej.

  • Prekonsultacje ustawy o planowaniu przestrzennym wykazały, że spore grono specjalistów wciąż nie rozumie części zagadnień związanych z cyfryzacją danych planistycznych.
  • Strona samorządowa ma pewne obawy związane z cyfryzacją danych planistycznych. Niektóre gminy obawiają się np., że będzie to dla nich oznaczało dodatkowe obowiązki oraz koszty.

Reforma planistyczna w Polsce

Chociaż temat cyfryzacji danych przestrzennych był już omawiany w listopadzie ubiegłego roku, to od tego czasu zaszło kilka istotnych zmian. Przede wszystkim w życie weszły rozporządzenia dotyczące projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) oraz studium uwarunkowań.

Polecamy wpis: Dwa projekty regulacji prawnych o planowaniu przestrzennym. Reforma planowania coraz bliżej.

Kolejna zmiana dotyczy wzoru formularza dotyczącego warunków zabudowy. Jak podkreśliła Anna Michalik – zastępca dyrektora Departamentu Planowania Przestrzennego w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, akty te stanowią istotny krok w kierunku automatyzacji niektórych procedur planistycznych. Nowe przepisy ujednolicą ponadto katalog przeznaczeń terenu w MPZP, co pozwoli wprowadzić wektorową formę tych aktów.

Cyfryzacja danych przestrzennych

Drugą zmianą jest przeprowadzenie prekonsultacji projektu nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Proponowane przepisy przewidują istotne zmiany m.in. w zakresie cyfryzacji danych planistycznych, w tym wprowadzenie ich wektoroweji formy oraz uruchomienie ogólnokrajowego Rejestru Urbanistycznego jako powszechnego źródła danych przestrzennych w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego.

Polecamy wpis: Reforma planistyczna – ważność warunków zabudowy zostanie ograniczona do trzech lat

W zakończonych prekonsultacjach wzięło udział blisko 400 podmiotów. Jak podsumowuje ich wyniki Anna Michalik, z jednej strony wykazały one, że strona samorządowa ma pewne obawy związane z cyfryzacją danych planistycznych. Niektóre gminy obawiają się np., że będzie to dla nich oznaczało dodatkowe obowiązki oraz koszty. Podnoszono ponadto, że publikowanie danych w formacie GML utrudni obywatelom bez specjalistycznej wiedzy dostęp do nich.

Ale z drugiej strony w prekonsultacjach nie brakowało głosów zgoła przeciwnych. Część ankietowanych chwaliła pomysł stworzenia Rejestru Urbanistycznego, który ułatwi pracę nie tylko urzędom, ale i przedsiębiorcom z różnych branż, w tym inwestorom czy rzeczoznawcom majątkowym. Proponowane zmiany powinny ponadto poprawić transparentność systemu planowania – padały argumenty.

Szkolenia dla samorządowców

Trzecią zmianą, jaka zaszła od ostatniego posiedzenia Rady, jest powołanie w ramach tego gremium zespołu konsultacyjnego ds. reformy planowania i zagospodarowania przestrzennego. Po pierwszych obradach zarekomendował on m.in. prowadzenie szeroko zakrojonych szkoleń zarówno wśród samorządowców, jak i innych podmiotów zaangażowanych w planowanie przestrzenne.

Prekonsultacje wykazały bowiem, że spore grono specjalistów wciąż uważa, że cyfryzacja danych przestrzennych jest zbyt złożoną procedurą, która wykracza poza ich kompetencje. W ocenie członków zespołu w takiej akcji edukacyjnej istotne będzie prezentowanie osiągnięć gmin będących liderami w tej dziedzinie, tak aby pokazać pełne spektrum praktycznych korzyści płynących z informatyzacji. Rekomendowano ponadto, by w początkowym etapie reformy szczególny nacisk położyć na cyfryzację planów ogólnych – nowy typ dokumentów przewidzianych w nowelizacji. Reforma zakłada, że pierwsze z nich będą powstawać już od roku 2023.

Zmiany są potrzebne

Komentując wystąpienie Anny Michalik, Jan Czajkowski podkreślił, że z punktu widzenia gmin i miast nowelizacja ta jest obecnie jedną z najważniejszych projektowanych zmian legislacyjnych. Część urzędów nie zdaje sobie jednak sprawy z jej znaczenia. Czajkowski ocenił jednocześnie, że wbrew wspomnianym obawom reforma ta nie powinna spowodować dodatkowych obciążeń samorządów. Chociaż biorąc pod uwagę niedawne zmiany prawne negatywnie rzutujące na budżety gmin – reakcje te są zrozumiałe. Tym ważniejsze staje się zatem pokazywanie samorządom konkretnych korzyści płynących z wektoryzacji dokumentów planistycznych – podkreślił.

Tradycyjnym elementem posiedzeń Rady jest przedstawienie przez głównego geodetę kraju najnowszych zmian w rozwoju krajowej IIP. Tym razem Waldemar Izdebski zwrócił uwagę m.in. na: projekt rozporządzenia ws. ZSIN, narzędzie do wyznaczania tras w Geoportalu czy cyfryzację operatów. Mówił również o coraz szerszym wykorzystaniu otwartych danych PZGiK, co potwierdzają statystyki ich pobierania. GGK skupił się też na systematycznym rozwoju ewidencji zbiorów i usług danych przestrzennych. Obecnie największy nacisk kładziony jest na uzupełnianiu listy usług pobierania danych EGiB (WFS). Na dziś oferują je 304 powiaty, Waldemar Izdebski liczy jednak, że ich komplet uda się osiągnąć jeszcze w tym miesiącu.

Kolejne posiedzenie Rady IIP wyznaczono na 16 marca.

Źródło: GEOFORUM

Avatar: Monika Byś
Monika Byś

Redaktorka w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.