Rynek nieruchomości

Kupiłeś mieszkanie i myślisz że masz spokój? Czynsze rosną szybciej niż wynagrodzenia

Magdalena Moskała
2026-06-18
~5 min
Głosów: 2, średnia ocen: 5
Czynsze rosną szybciej niż pensje. Co piąta złotówka Polaka idzie na mieszkanie i energię

Jeszcze kilka lat temu wielu właścicieli mieszkań uważało że po kupnie lokalu największe wydatki mają już za sobą. Rzeczywistość okazała się inna. W 2026 roku koszty użytkowania mieszkania i nośników energii pochłaniają już 20,35% koszyka inflacyjnego GUS, co oznacza że przeciętny Polak przeznacza co piątą wydawaną złotówkę na mieszkanie i energię. Opłaty dla wspólnoty mieszkaniowej rosną szybciej niż wynagrodzenia i szybciej niż ogólna inflacja. Ogólna inflacja CPI w maju 2026 wyniosła 3,1% rok do roku. Koszty mieszkaniowe drożeją więc niemal dwukrotnie szybciej niż wynosi wskaźnik inflacji ogólnej. I nie zapowiada się żeby ten trend miał wyhamować. 

  • Udział kosztów mieszkania i energii w koszyku inflacyjnym GUS wzrósł w 2026 r. do 20,35%. To druga największa pozycja w wydatkach Polaków, tuż za żywnością, która pochłania 25,91% budżetu.
  • W maju 2026 roku kategoria użytkowania mieszkania i nośników energii drożeje o 5,0% rok do roku według danych GUS, wyraźnie powyżej ogólnej inflacji CPI wynoszącej 3,1%.
  • Zaliczki dla wspólnot mieszkaniowych wzrosły z 2,9 zł do 4,4 zł za m² w latach 2018-2024, czyli o ponad 50% w ciągu 6 lat.
  • W 2024 r. opłaty za wodę podrożały o 11,2%, a usługi kanalizacyjne o 10,9% rok do roku.
  • Koszty utrzymania stają się nowym kryterium wyboru mieszkania. Kupujący coraz częściej pytają o klasę energetyczną i realne koszty eksploatacji zanim podejmą decyzję.

Co składa się na czynsz i dlaczego rośnie

Słowo “czynsz” funkcjonuje potocznie jako zbiorcze określenie wszystkich miesięcznych opłat związanych z mieszkaniem. W praktyce to kilka odrębnych kategorii, z których każda drożeje z własnych powodów.

Zaliczka na koszty utrzymania nieruchomości wspólnej obejmuje sprzątanie klatki schodowej, oświetlenie części wspólnych, wywóz śmieci, pielęgnację zieleni, ubezpieczenie budynku i wynagrodzenie zarządcy. Ta część drożeje głównie dlatego że robocizna usługowa w Polsce rośnie w dwucyfrowym tempie. Firmy sprzątające, ochroniarskie i administracyjne coraz więcej płacą pracownikom i przenoszą te koszty na wspólnoty.

Fundusz remontowy to zaliczka na przyszłe remonty: windy, dachu, elewacji, instalacji. Po latach niedoinwestowania wielu budynków z lat 70. i 80. wspólnoty podnoszą odpisy na fundusz remontowy aby zgromadzić środki na nieuchronne prace. Remont elewacji bloku może kosztować kilka milionów złotych, a wymiana dźwigu osobowego to wydatek rzędu 150-250 tys. zł.

Opłaty za media w częściach wspólnych: energia elektryczna na klatkach schodowych, w piwnicach i garażach, ogrzewanie korytarzy, woda do celów porządkowych. Ceny energii elektrycznej i cieplnej pozostają na podwyższonym poziomie, co bezpośrednio przekłada się na rachunki wspólnot.

Opłaty za wodę i kanalizację to osobna kategoria szczególnie boleśnie odczuwana przez mieszkańców. W 2024 roku opłaty za wodę wzrosły o 11,2%, a usługi kanalizacyjne o 10,9%. Podwyżki wynikają z rosnących kosztów uzdatniania wody, amortyzacji infrastruktury i rosnących taryf uchwalanych przez gminy.

Ponad 50% drożej w 6 lat. Jak wyglądały podwyżki

Dane z rynku pokazują skalę zmian. Średnia zaliczka dla wspólnot mieszkaniowych wzrosła z 2,9 zł do 4,4 zł za m² w latach 2018-2024, czyli o ponad 50% w ciągu sześciu lat. Dla mieszkania o powierzchni 60 m² oznacza to wzrost opłaty dla wspólnoty z ok. 174 zł do ok. 264 zł miesięcznie, czyli wzrost o 90 zł tylko na tej jednej pozycji.

Lata 2021-2022 przyniosły szczególnie gwałtowne wzrosty: średnie zaliczki rosły o 16-25% rocznie. Najbardziej odczuwalne podwyżki, sięgające 25%, dotknęły właścicieli mieszkań w sześciu największych miastach: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Tam koncentracja budynków zarządzanych przez wspólnoty jest największa i tam koszty usług rosną najszybciej.

Najwyższe średnie opłaty dla wspólnot odnotowano w Poznaniu, Warszawie i Bydgoszczy.

Koszty utrzymania jako nowe kryterium wyboru mieszkania

Rosnące koszty eksploatacji zaczynają zmieniać sposób w jaki Polacy wybierają mieszkania. Jeszcze kilka lat temu kupujący skupiali się niemal wyłącznie na cenie zakupu za metr kwadratowy i lokalizacji. Dziś coraz częściej pada pytanie: ile będę płacił miesięcznie?

Agenci nieruchomości wskazują że wysokie koszty utrzymania potrafią przekreślić transakcję nawet jeśli cena zakupu jest atrakcyjna. Przykład z rynku: wspólnota zadłużona na remont elewacji, gdzie mieszkańcy płacą 1 800 zł zaliczki za mieszkanie o powierzchni 70 m². Takie koszty odpychają większość kupujących i wymuszają obniżkę ceny sprzedaży.

Drugi efekt jest pozytywny dla budownictwa energooszczędnego. Inwestycja w nowe mieszkanie z pompą ciepła, dobrą izolacją i klasą energetyczną A staje się ekonomicznie uzasadniona nawet jeśli cena zakupu jest o 10-15% wyższa od starszego budynku, bo niższe rachunki zwracają tę różnicę w kilku latach.

Czego nie widać w cenie ofertowej mieszkania

To kluczowa pułapka dla kupujących. Cena za metr kwadratowy widoczna w ogłoszeniu nie mówi nic o tym ile będziesz płacił miesięcznie przez kolejne 20 lat.

Przed zakupem każdego mieszkania warto sprawdzić i porównać:

  • Wysokość aktualnej zaliczki dla wspólnoty wraz ze szczegółowym rozliczeniem: co konkretnie wchodzi w jej skład i jakie były podwyżki w ostatnich latach. Poproś sprzedającego o protokoły zebrań wspólnoty i sprawozdania finansowe z ostatnich 3-5 lat. Dobry sprzedający udostępni je bez problemu. Możesz też zwrócić się bezpośrednio do zarządu wspólnoty.
  • Stan funduszu remontowego i planowane remonty. Jeśli budynek ma 40 lat, nie remontowaną elewację i fundusz remontowy na poziomie 5 zł za m², możesz być pewien że podwyżka zaliczki jest nieuchronna. Remont elewacji budynku wielorodzinnego to koszt rozkładany na właścicieli przez kilka lat.
  • Wiek i stan instalacji: elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej, gazowej i centralnego ogrzewania. Wymiana instalacji elektrycznej w całym budynku to koszt rzędu kilkuset tysięcy złotych.
  • Historię mediów: ile kosztowało ogrzewanie w poprzednich sezonach, czy budynek jest podłączony do miejskiej sieci ciepłowniczej czy ma własną kotłownię, jaka jest klasa energetyczna budynku.
  • Sąsiedztwo i przeznaczenie okolicznych działek: czy w pobliżu planowane są inwestycje które mogą wpłynąć na wartość nieruchomości lub komfort zamieszkania. Status planistyczny okolicy sprawdzisz w Raporcie o Terenie OnGeo.pl.

Trzy powody dla których czynsze będą drożeć dalej

Nic nie wskazuje na to żeby wzrosty kosztów utrzymania miały wyhamować w najbliższych latach. Trzy strukturalne przyczyny będą napędzać dalszy wzrost opłat dla wspólnot.

Po pierwsze starzejące się zasoby mieszkaniowe. Polska ma kilka milionów mieszkań w budynkach z wielkiej płyty z lat 60-80. Wiele z nich wymaga kapitalnych remontów, których wspólnoty odkładały przez lata. Presja na fundusz remontowy będzie rosnąć.

Po drugie rosnące płace w usługach. Firmy sprzątające, ochroniarskie, zarządzające nieruchomościami i budowlane notują wzrosty kosztów pracy. To bezpośrednio przekłada się na stawki jakie fakturują wspólnotom.

Po trzecie regulacje środowiskowe. Dyrektywa budynkowa UE EPBD wymusi modernizację energetyczną budynków w Polsce: dla budynków mieszkalnych cel to redukcja zużycia energii o 16% do 2030 roku i o 20-22% do 2035 roku, a do 2040 roku całkowite wycofanie kotłów na paliwa kopalne.

Przed zakupem mieszkania sprawdź ceny transakcyjne podobnych nieruchomości w okolicy oraz status planistyczny terenu w Raporcie o Terenie OnGeo.pl. Ceny ofertowe mogą nie uwzględniać wysokich kosztów eksploatacji które obniżają realną wartość nieruchomości.

Avatar: Magdalena Moskała
Magdalena Moskała

Redaktorka w serwisie OnGeo.pl