News

Testament przez telefon? To możliwe!

Monika Ojczyk
2022-10-25
~3 min
Post zaktualizowany: 2023-06-06
Głosów: 6, średnia ocen: 4.3
Testament przez telefon

Testament przez telefon – brzmi abstrakcyjnie? Okazuje się, że w uzasadnionych sytuacjach to możliwe. Sąd Najwyższy uznał, że nie ma przeszkód, aby w ten sposób przekazać swoją ostatnią wolę notariuszowi. 

  • Cały problem rozbijał się o to, że przed wizytą notariusza w szpitalu testatorka podała mu swoją wolę przez telefon. Na podpisanie dokumentu rejent przyszedł już z gotowym projektem, który tylko przeczytał, a po zaakceptowaniu, przedłożył do podpisania. 
  • Sąd Najwyższy, uznał, że w dobie wszechobecnej informatyzacji taka praktyka przy opracowaniu testamentu jest naturalna. 

Testament jest wyrażeniem woli żyjącej osoby w sprawie jego majątku na wypadek śmierci. Jego treść zależy w całości od woli spadkodawcy i ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym ustanowionym przez kodeks cywilny. Jedną z formy testamentu jest testament szczegółowy, z którego wyróżnia się tzw. testament ustny.

Testament przez telefon?

W niektórych sytuacjach gdy testator nie ma możliwości sporządzić własnoręcznie testamentu, a ma życzenie wyrazić swoją ostatnią wolę w sprawie majątku, może poprosić notariusza, aby wykonał czynności w terenie, czyli np. w szpitalu gdzie przebywa osoba umierająca. Takie rozwiązanie wybrała spadkodawczyni, której przypadek rozpatrywał Sąd Najwyższy.

Cały problem rozbijał się o to, że przed wizytą notariusza w szpitalu testatorka podała mu swoją wolę przez telefon. Tym samym na podpisanie dokumentu rejent przyszedł już z gotowym projektem, który tylko przeczytał, a po zaakceptowaniu, przedłożył do podpisania. W takich okolicznościach nieważności testamentu domagała się uczestniczka postępowania sądowego poddając w wątpliwość sposób w jaki spadkodawczyni przekazała swoją wolę notariuszowi.

Żadnych wątpliwości nie miał za to Sąd Najwyższy, który zwrócił uwagę, że w dobie wszechobecnej informatyzacji taka praktyka przy opracowaniu testamentu jest naturalna. Poza tym skład orzekający zwrócił uwagę, że dla skuteczności sporządzonego rozrządzenia istotne jest złożenie niewadliwego oświadczenia w wymaganej prawem formie. Sposób sporządzenia projektu nie więc żadnego znaczenia.

Tym samym podyktowanie notariuszowi ostatniej woli przez telefon, a późniejsze podpisanie gotowego już dokumentu jest dopuszczalne. W innych przypadkach radzimy jednak unikać tego typu rozwiązań.

Ważność testamentu przez telefon łatwo jest kwestionować

Nie ulega wątpliwości, że spisanie testamentu holograficznego przez telefon jest wykluczone. Jest on bowiem ważny tylko w przypadkach kiedy testator sporządzi go samodzielnie pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. W polskim porządku prawnym jest jednak znacznie więcej rozwiązań niż testament własnoręczny czy notarialny. Do ważności pozostałych wymagana jest obecność świadków. Może więc z nimi można połączyć się przez telefon?

Teoretycznie jest to możliwe. We wszystkich przepisach dotyczących świadków wskazuje się jedynie, że muszą być oni obecni. Nie ma natomiast określonych w jaki sposób ta obecność miałaby być stwierdzona. Tym samym można sobie wyobrazić sytuację, w której na przykład dwóch świadków obecnych jest fizycznie przy spadkodawcy, a trzeci łączy się za pośrednictwem telefonu, czy wideokonferencji.

Eksperci mają jednak wątpliwości, czy sporządzenie testamentu ustnego, czy alograficznego we wskazany sposób byłoby ważne. Niektórzy wskazują, że wolą ustawodawcy jest, aby świadkowie byli bezpośrednio obecni przy czynności sporządzania testamentu. Pozwala to rozwiać ewentualne późniejsze wątpliwości pojawiające się w związku z chociażby odmiennym zrozumieniem przez świadków treści samego rozrządzenia. Te niestety w praktyce pojawiają się nader często, a brak bezpośredniej obecności przy sporządzaniu testamentu tylko przysparza problemów.

Już samo korzystanie z testamentów szczególnych powinno odbywać się jedynie w bardzo wyjątkowych sytuacjach. Dodatkowe ich komplikowanie poprzez przekazywanie swojej woli przez telefon nie jest więc dobrym pomysłem. Warto więc tematem swojego spadku zająć się odpowiednio wcześniej i przyłożyć do tego należytą staranność, co pozwoli wytrącić z rąk osobom kwestionującym naszą wolę wszelkie możliwe argumenty.

Źródło: bezprawnik.pl

Avatar: Monika Ojczyk
Monika Ojczyk

Redaktorka prowadząca w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.