Spory graniczne między gminą a miastem. Samorządy mówią „dość” bezprawiu!

Dodano: 2021-11-19 | Zaktualizowano: 2022-04-24 Czas czytania: ~3 min
Głosów: 7, średnia ocen: 5
mock

Lokalne konflikty między miastami, a sąsiednimi gminami wybuchają średnio co kilka miesięcy. Miasta chcą się rozrastać i zagarniają coraz większy obszar należący do gmin sąsiadujących, co oczywiście budzi wiele kontrowersji. W tym zakresie gminy zazwyczaj nie mają wiele do powiedzenia. Eksperci wskazują, że procedury podziałowe przebiegają w oderwaniu od prawa krajowego i Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego. Już wielokrotnie wykazuje się, że przepisy o podziale terytorialnym wymagają pilnej poprawy. Samorządy gminy mówią „dość” i chcą uregulowania prawnego, aby spory graniczne były bardziej kontrolowane i uwzględniały stanowisko obu stron konfliktu.

  • Zmiana granicy dotyczy najczęściej włączenia do terytorium miasta części gminy sąsiedniej.
  • Zdecydowanym liderem wśród miast zwiększających swoje terytorium jest Rzeszów. Wskutek zmian granic w latach 2006–2017 Rzeszów powiększył się już dwukrotnie.
  • Związek Gmin Wiejskich RP proponuje zmianę ustawy o samorządzie gminnym i ma już nawet projekt jej nowelizacji.

Spory graniczne między gminą a miastem

Co roku do ministra spraw wewnętrznych i administracji (MSWiA) trafia średnio 10-20 wniosków o zmianę granic jednostek terytorialnych. Zmiana granicy dotyczy najczęściej włączenia do terytorium miasta części gminy sąsiedniej. Jak podaje MSWiA, co roku akceptuje się nawet 20 takich wniosków.

30 lipca 2021 r. Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast oraz nadania niektórym miejscowościom statusu miasta (Dz.U. 2021 poz. 1395) wynika z niego, że:

  • zwiększono obszar 15. miast (w tym czterech gmin miejskich, z czego trzy to miasta na prawach powiatu),
  • zmniejszono obszar 2. miast (miasta na prawach powiatu i miasta w gminie miejsko-wiejskiej)

Rozporządzenie można zobaczyć ->tutaj

Zdecydowanym liderem w tej kategorii od dawna są władze Rzeszowa. Wskutek zmian granic w latach 2006–2017 Rzeszów powiększył się już dwukrotnie. Sąsiednie gminy zagrożone są prawdziwą ekspansją terytorialną.

Tylko w 2020r. stolica Podkarpacia przejmuje Pogwizdów Nowy z gminy wiejskiej Głogów Małopolski.

Spory graniczne - jak rozrasta się miasto Rzeszów; erzeszow.pl

Na podstawie rozporządzenia z 2021r. planuje się włączenie do dotychczasowego obszaru miasta na prawach powiatu – Rzeszów - części obszaru gminy Krasne (sołectwo Malawa – 1266,21 ha i 3515 mieszkańców), części obszaru gminy Boguchwała (część sołectwa Racławówka – 164,30 ha, 436 mieszkańców, sołectwo Kielanówka – 374,45 ha, 1794 mieszkańców). Razem wnioskowany do włączenia w granice miasta obszar to 1804,96 ha, 5745 mieszkańców.

W rozmowie dla portalu Prawo.pl (rozmowa dostępna ->tutaj), dyrektor biura Związku Gmin Wiejskich Rzeczpospolitej Polskiej Leszek Świętalski mówi:

Obecne procedury przypominają sytuację chłopa z czasów pańszczyźnianych, gdzie nie pytając się go o zgodę przerzucano go z jednego majątku do drugiego. A procesy podziałowe gmin mają charakter wywłaszczeń bez odszkodowania, jak to było w czasach słusznie minionych.

Miasta wiele obiecują, ale ich celem jest pozyskanie terenów o dobrej wydajności podatkowej, zurbanizowanych, z dobrą siecią dróg, zwodociągowanych, skanalizowanych, ze szkołą, przedszkolem, gdzie znajduje się podstrefa ekonomiczna, strefa aktywności gospodarczej, jakieś centra handlowe lub duże przedsiębiorstwa, czyli podatki.

Nie może być tak, że zmiana granicy jednostek terytorialnych jest podyktowana wyłącznie rachunkiem zysków i strat

Zmiany granic pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego nie mogą być motywowane tylko względami ekonomicznymi mówią przedstawiciele Związku Miast Polskich i Związku Gmin Wiejskich RP. Oczywiście należy pamiętać, że niektóre zmiany są jednak konieczne, chociażby ze względów bezpieczeństwa, czy realizowania strategicznych inwestycji, które mają na celu zaspokojenie potrzeb społeczności obu gmin.

Niestety spory graniczne pomiędzy mieszkańcami rodzą konflikty i zrywają więzy społeczno-gospodarcze. Nie może być tak, że zmiana granicy jednostek terytorialnych jest podyktowana wyłącznie rachunkiem zysków i strat.

Prawniczka, dr Anna Kudra-Ostrowska we wspomnianej rozmowie mówi, że:

W świetle Konstytucji RP niedopuszczalne jest przeprowadzanie zmiany granic z powołaniem się na potrzebę redystrybucji dochodów, czy polepszeniem areału terenów inwestycyjnych jednej z jednostek samorządu terytorialnego. Przepisy krajowe jak i Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego normują, jak powinien wynikać proces podziału gminy. Tyle, że praktyka go wypaczyła. Dziś nie sposób zidentyfikować ścieżki prawnej umożliwiającej weryfikację legalności rozstrzygnięcia Rady Ministrów zmieniającego granice pomiędzy gminami przed niezależnym niezawisłym sądem.  Wyklucza się możliwość jego zakwestionowania ani przed sądem administracyjnym, ani przed sądem powszechnym.

Spory graniczne. Silna potrzeba zmian

Związek Gmin Wiejskich RP proponuje zmianę ustawy o samorządzie gminnym i ma już nawet projekt jej nowelizacji. Potrzebę zmian pozytywnie opiniuje Związek Miast Polskich.

Jednym z podstawowych postulatów zawartej w noweli ustawy jest wzmocnienie rangi konsultacji społecznych oraz zastosowanie referendum lokalnego. Dodatkowo postawałaby możliwość zaskarżania decyzji podziałowych do sądu oraz odszkodowania dla jednostek samorządowych, które utracą swoje tereny. Gminy zgłaszają również potrzebę wprowadzenia standardów co do uzasadnień inicjatyw terytorialnych.

Autor:

Monika Ojczyk

Analityk rynku nieruchomości, geodetka, specjalistka w zakresie prawa nieruchomości.

Wyszukaj działkę - sprawdź, zanim kupisz!

Wpisz np. Kraków 209/1