News

PAN o wpływie elektrowni wiatrowych na zdrowie

Monika Byś
2022-11-18
~4 min
Głosów: 13, średnia ocen: 5
o wpływie elektrowni wiatrowych na zdrowie

"Nie ma jednoznacznych dowodów na to, by hałas, w tym infradźwięki, których źródłem są elektrownie wiatrowe, wywierał negatywny wpływ na zdrowie lub samopoczucie człowieka" - to jeden z wniosków ostatniego raportu Komitetu Inżynierii Środowiska PAN o wpływie elektrowni wiatrowych na zdrowie. Z opracowania jednoznacznie wynika, że planowana w nowelizacji ustawy 10H odległość 500 m od wiatraka jest całkowicie bezpieczna dla zdrowia.

  • Wyniki przeprowadzanych przez ekspertów pomiarów terenowych hałasu wokół farm wiatrowych wskazują, że odległością minimalną w Polsce, pełniącą rolę światła ostrzegawczego, może być 500 metrów.
  • W odległości 500 m tylko raz, na 28 przebadanych farm wiatrowych, wystąpiło przekroczenie poziomu dopuszczalnego hałasu. A dzięki możliwości przeprowadzenia operacji wyciszenia nawet ta elektrownia obecnie nie powoduje przekroczeń limitów hałasu w środowisku.
  • Odnosząc się do oddziaływań elektromagnetycznych i wibracyjnych naukowcy oceniają, że w tej kwestii nie ma również zagrożenia dla zdrowia ludzkiego ze strony turbin wiatrowych.

czytamy w raporcie PAN "Elektrownie wiatrowe w środowisku człowieka" 

W wielu państwach odległości minimalne pomiędzy elektrowniami wiatrowymi a siedzibami ludzkimi, jakie brane są pod uwagę, mają wyłącznie charakter rekomendacji i nie zostały wprowadzone przez prawo powszechnie obowiązujące. W wielu przypadkach uprawnienie do podejmowania decyzji w kwestii lokalizacji farm wiatrowych leży w gestii władz samorządowych i lokalnych społeczności. Ponadto wskazuje się, iż obowiązujące wytyczne nie mają sztywnego charakteru. Powinny zatem być stosowane w sposób elastyczny, badając każdy przypadek indywidulanie.

PAN o wpływie elektrowni wiatrowych na zdrowie

Według nich wyniki przeprowadzanych przez ekspertów pomiarów terenowych hałasu wokół farm wiatrowych wskazują, że odległością minimalną w Polsce, pełniącą rolę światła ostrzegawczego, może być 500 metrów. Jednak ostateczna odległość, powinna być zawsze określona metodami obliczeniowymi i weryfikowana pomiarami terenowymi. 

W raporcie przytoczono wyniki pomiarów porealizacyjnych, wykonanych wokół farm wiatrowych w Polsce. W odległości 500 m tylko raz, na 28 przebadanych farm wiatrowych, wystąpiło przekroczenie poziomu dopuszczalnego hałasu. A dzięki możliwości przeprowadzenia operacji wyciszenia nawet ta elektrownia obecnie nie powoduje przekroczeń limitów hałasu w środowisku.

Sprawdź mapę stref wyłączonych wokół turbin wiatrowych w OnGeo.pl

Strefy wyłączone wokół turbin wiatrowych to tereny, gdzie występuje zakaz budowy obiektów mieszkalnych ze względu na zbyt bliską odległość od elektrowni wiatrowych. Zakaz budowy domu będzie działał nawet wtedy, gdy posiadasz działkę uzbrojoną. Jeśli twoja działka mieści się wewnątrz strefy oddziaływania elektrowni wiatrowych, nie otrzymasz pozwolenia na budowę. Mapa stref wyłączonych wokół turbin wiatrowych stanowi część sekcji poświęconej ograniczeniom formalnoprawnym działki. 

Pomiary wskazują, że już w odległości ok. 85 m od turbiny wiatrowej poziom hałasu wynosi blisko 50 dB. Odpowiada to normom dla dopuszczalnych poziomów hałasu na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej w godzinach dziennych. Z kolei w odległości 500 m od elektrowni wynosi on poniżej 40 dB.

czytamy w raporcie

Poziomy hałasu infradźwiękowego od turbin wiatrowych są niższe lub porównywalne z hałasem towarzyszącym typowym naturalnym źródłom infradźwięków. Tymi naturalnymi zjawiskami są m.in. o wiatr, fale, pioruny lub ulewny deszcz.

Zagrożenia oddziaływania elektromagnetycznego i wibracyjnego

Odnosząc się do oddziaływań elektromagnetycznych i wibracyjnych naukowcy oceniają, że w tej kwestii nie ma również zagrożenia dla zdrowia ludzkiego ze strony turbin wiatrowych. Wszystko jednak sprawdza się do zachowania kardynalnych środków ostrożności. Zapewniają, że obecnie stosowana metodyka określania stopnia maksymalnego natężenia negatywnych oddziaływań elektrowni wiatrowych na zdrowie człowieka oraz dopuszczalne normy w zakresie pól elektromagnetycznych i wibracji, gwarantują odpowiedni poziom bezpieczeństwa.

Co do wrażeń wzrokowych w opracowaniu podkreśla się, że aby można było mówić o uciążliwości, częstotliwość migotania cienia powinna wynosić powyżej 2,5 Hz, co przy trzyłopatowej turbinie wiązałoby się z liczbą 50 obrotów na minutę. Natomiast współcześnie stosowane turbiny wiatrowe obracają się z liczbą od 3 do 20 obrotów na minutę. To daje częstotliwości migotania od 0,15 Hz do 1 Hz. Istotne efekty zdrowotne, które mogą wystąpić w związku z migotaniem, stwierdza się dopiero od częstotliwości 3 Hz. A tej współczesne turbiny nie emitują. Ponadto dla minimalizacji efektów refleksów świetlnych, zaleca się stosowanie turbin wiatrowych malowanych specjalnymi farbami. Ponadto należy je wykonać z materiałów ograniczających odbijanie promieni świetlnych.

W raporcie przytoczonych jest wiele przykładów badawczo-wdrożeniowych i komercyjnych przedsięwzięć, zmierzających do wykorzystania wycofywanych z eksploatacji łopat wirników oraz budujących je komponentów zgodnie z zasadami gospodarki cyklu zamkniętego. Z łopat powstają mostki, przystanki, słupy energetyczne, place zabaw dla dzieci.

Transformacja energetyczna jako wyzwanie dla świata

Eksperci z PAN przypominają, że obecnie świat stanął przed olbrzymim wyzwaniem, jakim jest nieuchronna transformacja energetyczna. Z jednej strony mierzymy się z zadaniem zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i szalejącymi cenami energii. Z drugiej zaś strony stan degradacji środowiska i zmiany klimatyczne wymagają pilnych zmian i decyzji. Eksperci wyraźnie zaznaczają, że:

czytamy w raporcie PAN 

Dotychczasowy rozwój energetyki, bazującej na źródłach odnawialnych oraz perspektywy jej dalszego rozwoju wskazują na to, że odpowiednie tempo i forma transformacji energetycznej nie są możliwe bez znaczącego udziału OZE, a zwłaszcza energetyki wiatrowej na lądzie.

Źródło: PAP

Avatar: Monika Byś
Monika Byś

Redaktorka w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.