News

Mapy zagrożenia powodziowego mogą pomóc w walce z kataklizmem ale gminy ich nie używają

Monika Byś
2022-09-09
~4 min
Post zaktualizowany: 2022-09-15
Głosów: 21, średnia ocen: 5
Mapy zagrożenia powodziowego

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało aktualizację map zagrożenia powodziowego i map ryzyka powodziowego. W założeniu mapy zagrożenia powodziowego mogą pomóc samorządom przygotować się do powodzi oraz zaplanować działania minimalizujące ich negatywne skutki. Problem w tym, że cześć gmin z nich nie korzysta, a na terenach zalewowych nadal wydaje się pozwolenia na budo

  • Mapy zagrożenia powodziowego (MZP) i mapy ryzyka powodziowego (MRP) opublikowane 7 września 2022 r. przez Ministerstwo Infrastruktury obejmują nowe mapy dla około 1 tys. km rzek oraz 19 budowli piętrzących, a także aktualizację części obowiązujących już map zagrożenia i ryzyka powodziowego od rzek oraz od strony morza.
  • Mapy powodziowe mają pomóc samorządom przygotować do powodzi oraz zaplanować działania minimalizujące negatywne skutki. Problem w tym, że samorządy często z nich nie korzystają, a na terenach zalewowych wydaje pozwolenia na budowę.
  • Według samorządowców tego typu dane są i bezwzględnie powinny być wykorzystywane przy tworzeniu dokumentów planistycznych m.in. miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
  • W OnGeo.pl sprawdzisz czy twoja działka znajduje się na terenie zagrożonym powodziom.

Mapy zagrożenia powodziowego mogą pomóc w walce z kataklizmem

Mapy zagrożenia powodziowego (MZP) i mapy ryzyka powodziowego (MRP) opublikowane 7 września 2022 r. obejmują nowe mapy dla około 1 tys. km rzek oraz 19 budowli piętrzących, a także aktualizację części obowiązujących już map zagrożenia i ryzyka powodziowego od rzek oraz od strony morza.

powiedział Marek Gróbarczyk, wiceminister infrastruktury

Opracowania te pozwalają nam na precyzyjne wskazanie miejsc, które są zagrożone wystąpieniem powodzi oraz określenie jak głębokiej wody możemy się tam spodziewać. Jest to szczególnie ważne w dobie zmian klimatu, wpływających na intensywność występowania tego zjawiska. Dzięki mapom możemy się przygotować do ewentualnego pojawienia się powodzi. Jednocześnie możemy określić jej konsekwencje oraz planować działania minimalizujące jej negatywne skutki.

Sprawdź tereny zalewowe w Geoportalu OnGeo.pl

Dzięki funkcjonalności serwisu OnGeo.pl w szybki sposób uzyskasz informacje o zagrożeniu powodziowym dla dowolnego obszaru, działki lub adresu w Polsce. W kilku prostych krokach znajdziesz lokalizację, która cię interesuje, a następnie wskażesz obszar, dla którego zostanie wykonana analiza ryzyka powodziowego.

Geoportal
Przejdź do strony Geoportalu OnGeo.pl i pobierz raport

Stosowną informację otrzymasz w postaci Raportu o Terenie, który zostanie wygenerowany do pliku w formacie *pdf.

Zagrożenie powodzią w Raporcie OnGeo.pl
Zagrożenie powodziowe w Raporcie OnGeo.pl

Błędy i zła komunikacja

MZP i MRP od rzek oraz dla terenów narażonych na zalanie w przypadku uszkodzenia lub zniszczenia budowli piętrzącej zostały sporządzone przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Natomiast MZP i MRP od strony morza, w tym morskich wód wewnętrznych przez właściwych dyrektorów urzędów morskich.

twierdzi Ludomir Golaś, prezes Powiatowego Związku Spółek Wodnych w Lubińcu

Samorządy z tych map nie korzystają, nawet nie wiedzą, gdzie ich szukać.

Uważa, że to przez złą komunikację pomiędzy Wodami Polskimi, a samorządami. Zarzuca też Wodom Polskim, że wspomniane mapy zawierają błędy.

tłumaczy Ludomir Golaś

To dlatego, że zlecono ich opracowanie firmom z drugiego końca Polski. I tak, np. firma z Warszawy robi Wrocław, ta z Wrocławia zajmuje się terenem w innej części kraju. Zdalnie, bo wiadomo koszty, a tu trzeba by być wszędzie na miejscu, choćby sołtys palcem pokaże, że tu jest potok, a nie rzeka.

Tymczasem samorządy budują, a potem woda zalewa domy, czy szkoły i jest problem, a przecież można go było uniknąć.

Podkreśla, że obligatoryjnie należałoby wprowadzić zakaz budowania na terenach zalewowych wskazanych na wskazanych na mapach.

Mapy zagrożenia powodziowego są potrzebne, ale wszystkiego nie uwzględniają

Inne zarzuty co do map ma Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. Uważa, że opracowywane są one „na już”, czyli nie uwzględniają nieuchronnych zmian klimatycznych. Zbyt ostro traktują również ochronę pewnych terenów nie uwzględniając rozwoju technologii.

podkreśla Marek Wójcik

Te mapy są potrzebne, ale mogą być przeszkodą w racjonalnym wykorzystaniu przestrzeni, dlatego trzeba je tworzyć w koordynacji z przepisami, nad którymi rząd już pracuje, a które dotyczyć będą planowania przestrzennego.

Szczegółowy wykaz odcinków rzek, dla których MZP i MRP zostały zaktualizowane wraz z opisem przyczyn aktualizacji zawarty jest w załączniku nr 6.1a do Raportu z wykonania przeglądu i aktualizacji map zagrożenia powodziowego i map ryzyka powodziowego (2022).

Dla instytucji i obywateli

Zarzutów do zawartości map nie ma i bardzo je chwali Maksym Pięta, pełnomocnik Burmistrza Sławkowa (woj. śląskie) ds. ochrony środowiska. Wskazuje, że tego typu dane są i bezwzględnie powinny być wykorzystywane przy tworzeniu dokumentów planistycznych m.in. miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Znajdują one swoje zastosowanie także przy opracowywaniu - przez różne organy administracji - planów zarządzania kryzysowego.

mówi Maksym Pięta

Moim marzeniem, jak i pewnie marzeniem autorów map, jest to, aby z nich korzystało jak najwięcej osób, instytucji i firm. Dzięki wiedzy, jaką możemy wyczytać z map zagrożenia i ryzyka powodziowego, jesteśmy w stanie lepiej zaplanować budowę drogi, znaleźć najodpowiedniejsze miejsce na budowę ujęcia wody czy oczyszczalni ścieków. Inwestorzy czerpiąc wiedzę z map z pewnością łatwiej dokonają wyboru lokalizacji pod takie inwestycje jak budowa magazynu, stacji paliw czy budynków wielorodzinnych.

Dzięki mapom rolnicy mogą łatwiej dokonać wyboru obszarów, które nadają się pod uprawę. Sprawdzą też, które lepiej pozostawić nieużytkowane, a dla których wprowadzić uprawy bardziej odporne na okresowe zalewanie, np. przy wiosennych wezbraniach wody. I podkreśla, że z map powinni korzystać także zwykli obywatele.

Źródło: Prawo.pl

Avatar: Monika Byś
Monika Byś

Redaktorka w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.