News

Nowy program rządu. Gaś światła - dostaniesz pieniądze

Monika Ojczyk
2022-09-12
~2 min
Głosów: 6, średnia ocen: 5
Nowy program rządu

Wprowadzanie srogich kar za zbyt wysoką temperaturę w mieszkaniach, przykręcanie kurków z kaloryferami w urzędach i instytucjach publicznych, a także zamknięcie pływalni i saun. Tak Europa, w obliczu kryzysu energetycznego szykuje się do zimy. A jak jest w Polsce? U nas rząd zapowiada zachęty do oszczędzania energii - oczywiście finansowe. Jak ma wyglądać nowy program rządu?

  • W obliczu kryzysu energetycznego w Europie polski rząd zapowiada zachęty do oszczędzania energii - oczywiście finansowe
  • Brane są pod uwagę dwa limity: roczne zużycie prądu w gospodarstwie domowym nie przekroczyłoby 2 MWh albo 90 % zużycia z poprzedniego roku. Po ich przekroczeniu gospodarstwo domowe płaciłoby więcej za prąd.

Europa szykuje się na kryzys energetyczny

Szwajcaria planuje wprowadzić przepisy, które zakładają, że jeśli wprowadzona zostanie reglamentacja gazu, temperatura w pomieszczeniach nie będzie mogła być wyższa niż 19 stopni Celsjusza. Ma to dotyczyć także mieszkań prywatnych – za złamanie tych obostrzeń ma grozić kara – stawka dzienna to równowartość 150 zł. Oprócz tego zakazane będzie ogrzewanie saun i basenów.

Także Niemcy szykują się do oszczędzania energii. Temperatura w miejscu pracy nie powinna przekroczyć 19 stopni Celsjusza, natomiast neony i reklamy nie powinny świecić się w nocy. Ponadto należy wprowadzić zakaz ogrzewania prywatnych basenów. Takie obostrzenia mają obowiązywać do 28 lutego 2023 r.

W Danii także zarządzono przykręcanie kurków od kaloryferów – tu w budynkach użyteczności publicznej (poza szpitalami i szkołami) temperatura nie może przekroczyć 19 stopni. Wszystko po to, by maksymalnie oszczędzić energię w czasie największego od lat kryzysu spowodowanego wojną w Ukrainie.

O restrykcjach w Polsce nie ma mowy

Jakie plany, w związku z krokami wprowadzanymi przez europejskie kraje, zakłada polski rząd? Otóż o takich restrykcji na razie nie ma mowy. Rządzący mają zupełni inny plan...

mówił w piątek 9 września rzecznik rządu Piotr Müller podczas konferencji prasowej

Potrzeba nie kija, ale marchewkę, wolimy szukać rozwiązań zachęcających. Przewidujemy mechanizmy, które będą zachęcały do tego, by to zużycie energii było niższe.

Czy rząd ma pomysł jak miałoby to wyglądać?

Nowy program rządu. Tańszy prąd dla tych, co gaszą światła

Rąbka tajemnicy już nieco wcześniej uchylił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Brane są pod uwagę dwa limity: roczne zużycie prądu w gospodarstwie domowym nie przekroczyłoby 2 MWh albo 90 % zużycia z poprzedniego roku. Po ich przekroczeniu gospodarstwo domowe płaciłoby więcej za prąd.

Podobne rozwiązanie już kilka tygodni temu wprowadził Budapeszt – państwo dopłaca do przeciętnego zużycia energii, żeby złagodzić skokowy wzrost cen. W przypadku prądu to 210 kWh miesięcznie (w ujęciu rocznym 2523 kWh), a w przypadku gazu – 144 m3 miesięcznie, czyli 1729 m3 rocznie. Na Węgrzech ceny prądu wzrosły dziesięciokrotnie, a gazu – czterokrotnie.

Źródło: Fakt

Avatar: Monika Ojczyk
Monika Ojczyk

Redaktorka prowadząca w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.