News

Mamy najniższy przyrost naturalny od II wojny światowej

Monika Ojczyk
2022-01-27
~2 min
Post zaktualizowany: 2022-03-29
Głosów: 8, średnia ocen: 5
najniższy przyrost naturalny

Według najnowszych danych GUS w listopadzie 2021 r., czyli u zarania czwartej fali pandemii COVID-19 urodziło się w Polsce o 23,5 tys. mniej ludzi, niż umarło. W tempie z ostatniego roku potrzeba już tylko dziewięciu miesięcy, żebyśmy przestali być narodem ponad 38-milionowym. Statystyki jasno wskazują, że mamy najniższy przyrost naturalny od czasów II wojny światowej. 

  • Od stycznia do listopada 2021 r. umarło w Polsce o 153 tys. osób więcej niż się urodziło.
  • W ten sposób wskaźnik przyrostu naturalnego będzie najprawdopodobniej najgorszy w całym 2021 r. od II wojny światowej.
  • Nawet gdy oczyścimy dane o liczbie zgonów o te wynikające z COVID-19 to wciąż mamy o około 50 tys. zgonów więcej niż w tym samym okresie roku w latach przed pandemią.

Mamy najniższy przyrost naturalny od II wojny światowej

W 1989 r. przekroczyliśmy w Polsce barierę 38 mln populacji, ale 39 mln nie osiągnęliśmy nigdy. Najbliżej było w roku 2011, kiedy po spisie ludności okazało się, że mieszka w Polsce aż 38 538 tys. ludzi. Ostatnie trendy wskazują, że populacja raczej się jednak zwija, a nie rozwija.

Według danych z najnowszego biuletynu GUS wskaźnik przyrostu naturalnego w całym ub.r. będzie prawdopodobnie rekordowo ujemny, tj. rekordowo od czasu II wojny światowej.

Od stycznia do końca listopada 2021 r. umarło aż 458,4 tys. osób, a urodziło się tylko 305,6 tys., czyli regres naturalny jeszcze przed grudniem wyniósł aż 152,8 tys. osób. Dla porównania w całym 2020 r. - najgorszym wtedy od II wojny światowej - ludność zmniejszyła się o 122,1 tys.

Przyrost naturalny w Polsce w latach 1947 - 2021 - zmiana w tys. w danym okresie. Źródło: GUS, Bussines Insider Polska
Przyrost naturalny w Polsce w latach 1947 - 2021 - zmiana w tys. w danym okresie. Źródło: GUS, Bussines Insider Polska

W listopadzie ubyło w Polsce aż 23,5 tys. osób, czyli najwięcej od kwietnia 2021 r. i był to czwarty najgorszy wynik miesięczny od 1946 r. A do tego 26. miesiąc z rzędu, kiedy populacja Polski się kurczy.

Aż 51 tys. osób w listopadzie umarło, a tylko 27,5 tys. się urodziło. Urodzin było więcej o 0,7 tys. rok do roku, a zgonów było o 15 tys. mniej. Teoretycznie to lepsze wskaźniki rok do roku. Ale licząc od początku 2021 dane są już dużo gorsze.

Polecamy wpis: Sytuacja demograficzna Polski do 2020 r. Mamy kryzys demograficzny!

Co ósmy zgon na COVID-19

Z łącznej liczby zgonów 458,4 tys. od stycznia do listopada 2021 aż co ósma umierała na COVID-19. Wiadomo to z aktualizowanych prawie na bieżąco statystyk pandemicznych. Zgonów covidowych było od stycznia do listopada 55,6 tys.

Nawet jednak nie licząc tych covidowych mamy aż 402,8 tys. zgonów od stycznia do listopada 2021 r., podczas gdy w analogicznym okresie przed pandemią, tj. w latach 2010-2019 umierało średnio 356 tys. osób.

Dane oczyszczone o COVID-19 dają jak widać wciąż prawie 50 tys. zgonów nadmiarowych (402,8 tys. zgonów pozacovidowych minus 356,1 tys. średniej zgonów w latach 2010-2018), które nie wynikają z pandemii, ale z innych czynników. Do tych można zaliczyć m.in. zarówno ograniczone funkcjonowanie służby zdrowia skoncentrowanej na pandemii, jak i obawy starszych osób przed wychodzeniem poza mieszkanie, z czym wiąże się mniej ruchu.

Polecamy wpis: Jak obliczyć gęstość zaludnienia? Sprawdź gęstość zaludnienia na mapie

Źródło: Bussines Insider Polska

Avatar: Monika Ojczyk
Monika Ojczyk

Redaktorka prowadząca w OnGeo.pl. Analityczka danych i specjalistka rynku nieruchomości.